cytat >> środa, 29 kwietnia 2009 21:49:47
"...Im głębiej zanurzali się w dżunglę, tym bardziej byli zdziwieni. Pnącza nie gęstniały, liany nie zwijały się ciaśniej, ciężkie, parne powietrze nie dusiło bardziej.
Było nieustannie tak samo.
Rosła tylko ilość kroków wydeptanych w niewłaściwą stronę.
Malały tylko szanse.
Tylko tęsknili bardziej.
Boże, za kim? A bo został ktoś w tyle? A bo ma znaczenie, że nie ma do kogo wracać? Bo to trzeba imienia i twarzy, żeby tęsknić? W ich myślach piękniały dziwne istoty, obce i martwe. (...)
Znikąd, nigdzie, donikąd. Niechciani tam, intruzi tu, podróż bez celu ni przyczyny. (...)
Kowalem losu, mówili. ..."
marne.
Dodaj komentarz
1 komentarzy
|
qubamylog.pl :: sobota, 30 maja 2009 19:53:22 83.4.164.188
|
|
|
zagubienie. dziwnie często się z tym spotykam ostatnimi czasy. zagubiona pani na poczcie, zagubiony kumpel na imprezie, zagubiony ja w mnogości wyboru i niewiedzy, gdzie tak właściwie idę.
tak w ramach rehabilitacji duchowej powróciłem do spisywania swoich toków myślowych. bardzo prymitywnych jak zawsze, ale jednak oznaczonych etykietką "made in brain". nie wiem, czy pamiętasz, ale swego czasu wzajemnie się czytaliśmy. potem zniknąłem na długo i teraz chyba wracam. a przynajmniej tak mi się wydaje. zapraszam i przepraszam. wszystko serdecznie. niepotrzebne słowa skreślić.
qba
|